RSS
środa, 31 sierpnia 2011
Bytom: Tragedia. Nastolatka spadła z 10 piętra.

"Tragedia na bytomskim osiedlu. Z balkonu na 10. piętrze wieżowca wypadła 15-letnia dziewczyna. Nastolatkę do szpitala zabrało pogotowie. Wiadomo, że dziewczyna była w mieszkaniu, gdzie przebywała grupa nastolatków. Na razie nie ustalono jeszcze co się tam stało i dlaczego nastolatka wypadła z balkonu, policja przesłuchuje świadków."

Więcej: http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-bytom-nastolatka-spadla-z-10-pietra,nId,356968

UPDATE

"Policjanci z bytomskiej komendy ustalają okoliczności zdarzenia, do którego doszło dzisiaj po godzinie 12.00 na ul. Tatrzańskiej. Z balkonu jednego z mieszkań na 10 piętrze wypadła 15-letnia mieszkanka Bytomia.

Dzisiaj po godz. 12.00 z balkonu jednego z mieszkań budynku przy ul. Tatrzańskiej wypadła 15-latka. Dziewczyna upadła na trawnik z 10-go piętra. Wezwane na miejsce pogotowie odwiozło nastolatkę do szpitala, jednakże dziewczyna zmarła. Jak wstępnie ustalili śledczy 15-latka przebywała w mieszkaniu wraz z grupą nastolatków. Teraz policjanci z komisariatu IV i kryminalni z bytomskiej komendy przesłuchują świadków, zbierają ślady i wykonują inne czynności, które mogą pomóc w ustaleniu dokładnych okoliczności i przyczyn tego zdarzenia."

Więcej: http://bytomonline.pl/kronika-policyjna/tragedia-na-tatrzanskiej-nie-zyje-15-latka/

Najnowsze informacje o tej sprawie dostępne tutaj:http://radioalert.blox.pl/2011/09/Bytom-wstepne-ustalenia-policji-wykazuja-ze-nikt.html#axzz1WfsocnQs

Tagi: Bytom Polska
14:18, radioalert
Link Dodaj komentarz »
Bocian - nazista na plakatach w Niemczech

"Bocian Heinar ma charakterystyczny wąsik i grzywkę przypominającą fryzurę Hitlera. Plakaty i komiksy z ptakiem to pomysł młodych socjaldemokratów z Meklemburgii na ośmieszenie brunatnych. Działacze neonazistowskiej NPD bezskutecznie próbują walczyć z bocianem - pisze dziś "Gazeta Wyborcza".

Heinar, bocian sympatyzujący z Hitlerem narodził się w 2008 r. Wymyślili go członkowie socjaldemokratycznej młodzieżówki z Meklemburgii. Jego imię Storch (bocian) Heinar to przekręcona nazwa Thor Steinar - ulubionej marki odzieży neonazistów. Ptak jest bohaterem antynazistowskich plakatów, komiksów i nalepek. Ma prawie 35 tys. fanów na Facebooku, a na stronie internetowej www.storchheinar.de można kupić koszulki i kubki z jego podobizną.

Bocian ma ośmieszać neonazistowską partię NPD, która znana jest m.in. z kampanii przeciw obcokrajowcom pracujących w Niemczech. Neonaziści w Meklemburgii-Pomorzu Przednim zdobyli cztery lata temu rekordowe 7,5 proc. głosów. Partia liczy na powtórzenie tego sukcesu w wyborach, które odbędą się w najbliższą niedzielę, ale traci zwolenników. Według sondaży ma zaledwie 4 proc. poparcia, a plakaty wyborcze polityków NPD sąsiadują teraz z satyrycznymi obrazami z bocianem Heinarem.

Grupy neonazistów masowo zrywają plakaty z ptakiem i zalewają farbą billboardy. NPD napisało też ponad czterysta skarg do gmin, że plakaty z antynazistowskim ptakiem łamią niemieckie prawo. Żadna nie została rozpatrzona pozytywnie.

Do batalii z Heinarem przyłączyli się właściciele marki Thor Steinar, którzy pozwali twórców bociana do sądu. Twierdzili, że satyryczna kampania ośmiesza ich firmę, ale sąd przypomniał im, że w Niemczech obowiązuje wolność słowa."

Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,10203952,Bocian_nazista_na_plakatach_w_Niemczech__Narodowcy.html

Tagi: Niemcy
12:55, radioalert
Link Dodaj komentarz »
Sulechów: Pielęgniarka oddziału noworodkowego szpitala pełniła dyżur pod wpływem alkoholu

"Pielęgniarka oddziału noworodkowego szpitala w Sulechowie (Lubuskie) pełniła dyżur pod wpływem alkoholu. Jak podała policja, badanie wykazało, że miała ponad promil alkoholu w organizmie.

- Policjanci pojechali do szpitala i przeprowadzili badanie trzeźwości. Wykazało ono, że pielęgniarka miała ponad 1,3 promila alkoholu w organizmie - powiedziała policjantka. Jak dodała, podjęcie czynności służbowych w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka jest wykroczeniem, jednak w tym przypadku zachodzi jeszcze jedna okoliczność, która może mieć wpływ na kwalifikację prawną.

- Prokurator podejmie decyzję, czy kobieta odpowie również za przestępstwo narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia małych pacjentów. Wówczas może jej grozić do 3 lat więzienia - dodała Kowalska"

Więcej: http://www.tvn24.pl/12690,1715802,0,1,pijana-pielegniarka-na-oddziale-noworodkow,wiadomosc.html

12:53, radioalert
Link Dodaj komentarz »
Najważniesze daty w roku szkolnym 2011/2012.

"Oto najważniejsze daty rozpoczynającego się w czwartek roku szkolnego 2011/2012
W czwartek uczniowie podstawówek, gimnazjów i szkół maturalnych wracają do szkoły.

Rok szkolny potrwa do 29 czerwca 2012 r. Będą też m.in. dwie dłuższe świąteczne przerwy w nauce:

-zimowa (na Boże Narodzenie) od 23 grudnia do 1 stycznia oraz,

-wiosenna (na Wielkanoc) od 5 do 10 kwietnia

Będą oczywiście dwutygodniowe ferie zimowe w czterech terminach:

  • od 14 do 29 stycznia wypoczywać będą uczniowie z województw: dolnośląskiego, mazowieckiego, opolskiego i zachodniopomorskiego.
  • od 21 stycznia do 5 lutego - z województw: podlaskiego i warmińsko-mazurskiego,
  • od 28 stycznia do 12 lutego - z województw: lubelskiego, łódzkiego, podkarpackiego, pomorskiego i śląskiego,
  • od 11 do 26 lutego - z województw: kujawsko-pomorskiego, lubuskiego, małopolskiego, świętokrzyskiego i wielkopolskiego.

Sprawdzian dla szóstoklasistów odbędzie się 3 kwietnia.

Egzamin gimnazjalny przeprowadzony będzie w dniach 24-26 kwietnia.

Egzaminy maturalne rozpoczną się 4 maja. Zarówno sesja egzaminów pisemnych, jak i sesja egzaminów ustnych potrwają do 25 maja.

Maturzyści zakończą rok szkolny wcześniej - 27 kwietnia 2012 r."

Więcej:http://wyborcza.pl/1,75478,10203128,Rozklad_jazdy_roku_szkolnego.html

Tagi: Polska
12:46, radioalert
Link Dodaj komentarz »
Udaremniono przemyt kości słoniowej o wartości 4,8 mln. zł.

"Prawie dwie tony kości słoniowej o wartości ok. 13 mln dolarów hongkońskich (ok. 4,8 mln zł) znaleźli funkcjonariusze służby celnej na statku, który przypłynął do Hongkongu z Malezji. 794 ciosy słoni schowane były w kontenerze i przykryte kamieniami.
Kontener przypłynął z Malezji, ale władze nie podały na razie, od kogo pochodził ładunek. Jedna osoba została zatrzymana.
Trzeba pogratulować władzom Hongkongu tej istotnej interwencji. Kluczową sprawą jest teraz zbadanie wszystkich tropów, aby wyśledzić wszystkie osoby odpowiedzialne za ten proceder - powiedział Tom Milliken z organizacji TRAFFIC, która od lat monitoruje handel dzikimi zwierzętami i roślinami.
Według danych tej organizacji, od 2004 roku nielegalny obrót kością słoniową zwiększa się, a popyt w Chinach to główny motor napędowy kłusownictwa w Afryce."

Więcej: http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-hongkong-udaremniony-przemyt-prawie-dwoch-ton-kosci,nId,356941

12:24, radioalert
Link Dodaj komentarz »
Gigantyczne oszustwo na Lubelszczyźnie. Oszukiwali na receptach.

"Oszustwa na receptach na leki refundowane na prawie 600 tysięcy złotych wykryto na Lubelszczyźnie. To efekt kontroli przeprowadzonej w ponad 20 placówkach przez lokalny oddział Narodowego Funduszu Zdrowia.
Kontrolerzy złapali się za głowy, bo zdarzały się przypadki, że osoby, na które wystawione były recepty, nie były nawet w spisie pacjentów kontrolowanych placówek. Poza tym nawet jeśli były, to w karcie nie było żadnej adnotacji o wizycie u lekarza w dniu wystawienia recepty, czy wpisu o przepisanych lekach. Zdarzyło się nawet, że w kilku przypadkach lekarze wypisywał recepty na osoby, które w tym czasie przebywały w szpitalu.
15 placówek - wśród nich lekarze rodzinni, specjaliści, a nawet szpitale - już dostało wezwania do zapłaty na łączną kwotę prawie 600 tysięcy złotych. NFZ zapowiada dalsze kontrole, bo nie ukrywa, że po prześwietleniu zaledwie kilku procent placówek w regionie wniosek nasuwa się jeden: to może być zaledwie wierzchołek góry lodowej."

Więcej: http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-gigantyczne-oszustwa-na-receptach-na-lubelszczyznie,nId,356942

Tagi: Polska
12:21, radioalert
Link Dodaj komentarz »
Muzyk T-Love zatrzymany przez policję. Czy to basista T-Love?

"Stołeczni policjanci zatrzymali w związku z handlem narkotykami 2 mężczyzn w tym basistę T-Love - dowiaduje się nieoficjalnie Radio ZET. W mieszkaniu przy Marszałkowskiej znaleźli ponad kilogram marihuany i haszyszu. Drugi zatrzymany mężczyzna to Włodzimierz S. - wpadł podczas porcjowania marihuany. Policjanci już wcześniej dostali informację, że w mieszkaniu przy Marszałkowskiej można kupić narkotyki - mówi Radiu ZET Edyta Adamus ze stołecznej policji. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani, noc spędzili w policyjnym areszcie. Teraz czekają na postawienie zarzutów. Członków zespołu wiadomość o zatrzymaniu Pawła N. zszokowała. Frontman grupy, Muniek Staszczyk mówi Radiu ZET, że informacja dotarła do niego wczoraj wieczorem, ale jak poważna jest to sytuacja dowiedział się dopiero rano. Staszczyk przyznaje, że basista miał już wcześniej pewne problemy, które wspólnie z zespołem próbowali rozwiązać. Za posiadanie znacznej ilości narkotyków Włodzimierzowi S. może grozić nawet 8 lat więzienia. Policjanci ustalają teraz jaką rolę w całym procederze miał muzyk T-Love."

Więcej:http://www.zetnews.pl/Polska/Wiadomosci/Muzyk-T-Love-zatrzymany-przez-policje/

Wcześniejsze infromacje:http://radioalert.blox.pl/2011/08/Warszawa-znani-muzycy-podejrzani-o-handel.html

12:03, radioalert
Link Dodaj komentarz »
Kolejna masakra na norweskiej wyspie. Tym razem atakował niedźwiedź.

"Grupa 16-letnich Brytyjczyków została zaatakowana przez niedźwiedzia polarnego podczas szkolnej wyprawy badawczej. Jeden z chłopców zginął na miejscu, trzech zostało poważnie rannych. Wydarzenie miało miejsce na norweskiej wyspie Svalbard.

250 kilogramowy niedźwiedź wszedł w obóz namiotów rozbitych na lodowcu Von Postbreen o godzinie 7.30. Śmiertelnie zaatakował pierwszego chłopca, którego napotkał na swojej drodze, potem próbował zmasakrować resztę.

Nastolatek śpiący obok ofiary ataku usłyszał silne drapanie, a zaraz potem namiot zawalił się. - Tkanina dotknęła mojej twarzy. Wciągnąłem śpiwór na głowę, zwinałem się w kulkę i zamknąłem oczy. Krzyczałem "Nie chcę tu więcej być " - opowiada dziennikarzom The Guardian Patric Flinders. Chłopcy byli zdezorientowani i nie wiedzieli jak zachować się wobec ataku dzikiego zwierza.

- Spojrzałem w górę i zobaczyłem ogromny pysk cały umazany krwią. W tym momencie pomyślałem, że mogę umrzeć. Poczułem uderzenie jego łapy, druga weszła w mój śpiwór, wtedy poczułem jego zęby wokół mojego łokcia. Wgryzł się do samej kości. I już po chwili miał całą moją głowę w paszczy, usłyszałem chrzęst czaszki, a potem ogłuszający dźwięk - dodaje Patric.

Chłopiec przeżył. Ma 20 szwów, a na twarzy dziury po kłach niedźwiedzia. Kiedy wyswobodził się z uścisku zwierza, bijąc go mocno pięścią po łbie, rozsierdziały niedźwiedź zaczął biec w stronę jego kolegi. Wtedy w kierunku zwierzęcia padł strzał. Zastrzelił go 29-letni Michael Reid, szef ekspedycji. Musiał oddać aż 4 strzały by powalić zwierzę.
Mówiąc o śmierci swojego przyjaciela, Patric powiedział - Horatio leżał po jednej stronie namiotu, ja po drugiej. Gdybym spał na jego miejscu byłbym martwy. Czuję się winny, że to on zginął, a nie ja - dodaje Patric."

Więcej: http://www.tvnmeteo.pl/informacje/swiat,27/zobaczylem-ogromny-pysk-umazany-krwia,12485,1,0.html

11:58, radioalert
Link Dodaj komentarz »
Krzysztof Piesiewicz nie będzie kandydował do Senatu.

"Krzysztof Piesiewicz, mimo uzyskania niezbędnej liczby podpisów pozwalających na zarejestrowanie go jako kandydata w wyborach do Senatu, zdecydował, że nie weźmie w nich udziału. Informację podało radio TOK FM, któremu senator przekazał swoje oświadczenie.
- W dniu dzisiejszym w mediach elektronicznych były nadal powielane materiały, zarejestrowane w sposób przestępczy przez przestępców. W tej sytuacji rezygnuję z kandydowania do Senatu RP. Dziękuję tym, którzy mnie wspierali i popierali - głosi oświadczenie Krzysztofa Piesiewicza cytowane przez radio.
Skazany za szantaż czuje się niewinny

Do czasu publikacji tej informacji, nie udało nam się skontaktować z senatorem, ani jego asystentem.

We wtorek Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia po półtorarocznym procesie skazał troje szantażystów senatora na kary po 1,5 roku więzienia. Zbigniewa Sz. sąd uznał za winnego kierowania szantażystami, zaś dwie kobiety: Joannę D. i Halinę S. za winne realizacji planu szantażu. Wyrok jest nieprawomocny a jego uzasadnienie było niejawne.

Za zmuszanie senatora do "określonego zachowania" w zamian za nieujawnianie kompromitujących go materiałów oskarżonym groziło do trzech lat więzienia. Po rozprawie Zbigniew Sz. powiedział dziennikarzom, że nadal czuje się niewinny i złoży odwołanie od wyroku. O "braku satysfakcji" - nawet biorąc fakt "surowej kary" - mówił też sam senator.

Troje skazanych we wtorek osób szantażowało Krzysztofa Piesiewicza od września 2008 roku. To wtedy powstało kompromitujące senatora nagranie, które kilka razy "odsprzedawano" politykowi. W sumie Piesiewicz miał zapłacić szantażystom za nagrania ponad 550 tys. zł, m.in. w październiku 2008 r. za "odkupienie" taśm zapłacił 196 tys. zł nieustalonej do dziś kobiecie, podającej się za dziennikarkę.

Sprawę ujawnił - i nagrania opublikował - "Super Express"."

Więcej:http://www.tvn24.pl/12690,1715754,0,1,piesiewicz-rezygnuje-ze-startu-w-wyborach,wiadomosc.html

11:56, radioalert
Link Dodaj komentarz »
Wszystkie dzieci, poszkodowane we wczorajszym wypadku polskiego autokaru w Rumunii, wyszły ze szpitali

"Wszystkie dzieci, poszkodowane we wczorajszym wypadku polskiego autokaru w Rumunii, wyszły ze szpitali. Dziś mają wrócić do kraju innym autokarem. Natomiast ranny nauczyciel zostanie przewieziony karetką.
Grupa ośmiorga uczniów łódzkiej szkoły muzycznej dołączy do kolegów i opiekunów chóru, którzy spędzili noc w szkole z internatem w Sebesz. Tam wszyscy będą czekać na rumuński autokar, który ma zawieźć Polaków do granicy z Węgrami. Potem grupa przesiądzie się do polskiego autobusu i wyruszy w trasę do Łodzi.
Już wiadomo, że do Polski autokarem nie wróci dyrygent chóru. Nauczyciel z urazami brzucha, przeszedł operację i jeśli jeszcze dziś zostanie wypisany ze szpitala, to przywiezie go ambulans z polskim lekarzem.
Po wypadku autokaru do szpitali trafiło 19 uczniów i nauczyciel z łódzkiej szkoły muzycznej. Grupa wracała z festiwalu bałkańskiego w Bułgarii. Kierowca polskiego autokaru uderzył w TIR-a, który gwałtownie zahamował. Rumuńska policja i prokuratura wyjaśniają, przyczyny wypadku."

Więcej:http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-wszystkie-dzieci-ranne-w-wypadku-autokaru-w-rumunii-opuscily,nId,356916

11:50, radioalert
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 42
Loading